Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gilbert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gilbert. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 października 2012

Notatki z "Dziennika norymberskiego" Gilberta cz. 2


Speer: Wie pan, gdy Jackson przesłuchiwał Göringa, można było zaobserwować, że oni obydwaj reprezentują po prostu dwa całkowicie odmienne światy - nawet nie rozumieli się nawzajem. Jackson pyta go, czy popierał plany napaści na Holandię i Belgię, oczekując od Göringa obrony przed zarzutem przestępstwa, ale zamiast tego ten mówi: Ależ tak, oczywiście; to było tak i tak. Jak gdyby napaść na neutralny kraj, jeśli tylko pasuje do własnej strategii, była najbardziej obojętną sprawą na świecie. 
Tak czy inaczej, godne odnotowania jest to, jak Göring wytrzymuje presję. Wasza więzienna dyscyplina z pewnością wpłynęła na niego otrzeźwiająco. Powinien pan go zobaczyć dawniej. Leniwy, samolubny, zepsuty, nieodpowiedzialny, uzależniony od narkotyków. Teraz zgrywa zucha, a ludzie podziwiają jego tupet. Od mojego obrońcy usłyszałem, że mówią: "Ten Göring to kawał chłopa". A powinien pan go widzieć wcześniej. W godzinie kryzysu kraju oni wszyscy byli zgniłymi tchórzami. Myśli pan, że dlaczego Göringa nie było w Berlinie u boku ukochanego Fuhrera? Ponieważ gdy zbliżali się Rosjanie, w Berlinie było zbyt gorąco. To samo z Himmlerem. Ale żaden ani nie pomyślał, by oszczędzić w tym szaleństwie większą liczbę ludzi. Wie pan, dostaję furii, ilekroć o tym myślę. Nie, nikogo z nich historia nie może potraktować choćby z odrobiną szacunku. Niech ten cały przeklęty nazistowski system wraz z tymi, którzy w nim uczestniczyli, włączywszy mnie samego, idzie na dno ze sromotą i hańbą, na jakie zasługuje! I niech naród zapomni i zacznie budować nowe życie na jakiejś sensownej, demokratycznej podstawie. 

niedziela, 14 października 2012

Notatki z "Dziennika norymberskiego" Gilberta


Pojedyncze wypowiedzi nazistowskich zbrodniarzy z książki Gilberta "Dziennik norymberski". Jest to część I tego posta. Ciąg dalszy wkrótce.


Goring: Być może. Jestem przekonany, że niezależnie od tego, czym bym się zajmował, zrobiłbym to lepiej niż przeciętny człowiek. Ale nie można zgłębić swojego losu. To zależy od drobiazgów. Na przykład taki drobiazg, który uchronił mnie przed przystąpieniem do masonerii. W 1919r. miałem umówione spotkanie z kilkoma przyjaciółmi, aby przestąpić do masonów. Czekając na nich, ujrzałem przechodzącą obok urodziwą blondynkę i ją poderwałem. No cóż, właściwie nigdy nie zabiegałem o przynależność do masonerii. Gdybym tego dnia nie poderwał owej blondynki, to nie mógłbym wstąpić do partii, a dzisiaj nie byłoby mnie tutaj.

Schacht: nie ma gorszej zbrodni niż głupota.

Speer: Tak, wiem - oni [naziści sądzeni w procesie norymberskim] wielkie bohaterskie przemówienia o walce i umieraniu za Vaterland, nie nadstawiając własnych karków. A teraz, kiedy stawką jest ich własne życie, a losy się ważą trzęsą się i szukają wszelakich wymówek. Z tym oto rodzajem bohaterów poprowadziliśmy Niemcy do zniszczenia.

Test IQ wykonane w więzieniu w Norymberdze:
  • Hjamar Schacht: 144
  • Arthur Seyss-Inzuart 141
  • Hermann Göring 138
  • Karl Dönitz 138
  • Franz von Papen 134
  • Erich Raeder 134
  • Hans Frank 130
  • Hans Fritzsche 130
  • Baldur von Schirach 130
  • Joachim von Ribbentrop 129
  • Wilhelm Keitel 129
  • Albert Speer 129
  • Alfred Jodl 127
  • Alfred Rosberg 127
  • Konstantin von Neurath 125
  • Walther Funk 124
  • Wilhelm Frick 124
  • Rudolf Hess 120
  • Fritz Sauckel 118
  • Ernst Kaltenbrunner 113
  • Julius Streicher 106